piątek, 14 sierpnia 2015

Niemiecki, niemiecki, niemiecki! 1 (afera podsłuchowa)



Dzisiaj zacznę od słówka niezwykle popularnego aktualnie w Polsce. Na pozór łatwe do zapamiętania, ale....no właśnie. Jeżeli przyjdzie nam "z marszu" powiedzieć jak to jest po niemiecku, to możemy mieć kłopoty. Dlaczego? Odpowiedź znajdziesz poniżej :).




                                                                            


Rozłóżmy powyższe słowo na czynniki pierwsze:


die Abhöraffäre,

przy czym przedrostek ab- znaczy od, hör--->hören które oznacza słyszeć oraz affäre to nic więcej jak polska afera. 

Po takiej analizie widzimy, że nasza afera podsłuchowa tylko w połowie zgadza się z niemiecką wersją, ponieważ Niemcy nie podsłuchują, ale odsłuchują.  To jest ta różnica, która sprawia, że gdy zobaczymy słówko po niemiecku, to nie będzie problemu go odgadnąć, choćby i nawet z kontekstu. W drugą stronę (czyt. polsko-niemiecką) będzie zdecydowanie trudniej, gdyż w większości przetłumaczymy dosłownie i wyjdzie nam die Unterhöraffäre. 


Na sam koniec ciekawostka związana z przedrostkiem unter. Zapewne większość z was zna słowo die Untersuchung? Tak, jest to badanie u lekarza. Niemcy są bardzo logiczni, gdyż u nich lekarz szuka u nas czegoś pod spodem, czyli wewnątrz nas (choroby) :).

Mam nadzieję, że po takiej interpretacji tego słowa, usłyszawszy w telewizji o kolejnej aferze podsłuchowej, włączy się wam czerwona lampka z komunikatem "Niemcy nie podsłuchują, ale odsłuchują". 

P.S. Jest to jeden ze sposobów jakie wykorzystuję do aktywnej nauki słownictwa (włącznie z kolorami). Kolejne słowa i metody już nie długo. 

źródło

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz